Myślałem o spotkaniach w ramach Stowarzyszenia, które miało być zawiązane. Ale sprawa rozbija się o rejestrację sądową. Nie ma kto nad tym usiąść. Ci co mieli to zrobić wycofali się. Pozostają nieformalne spotkania. Dzisiaj widziałem się z właścicielem schronu przy ZNTK, obiecuje, że jak się ociepli - zaprosi nas do zwiedzenia. Uważam że warto się spotykać. Może niekiedy przy jakiejś pracy np. odkopanie płyt nagrobnych, zrobienie zdjęć i zakopanie. Może oczyszczenie piwnic pod "Pałacem Wdów" itp. Należałoby stworzyć jakaś grupę nacisku np. na powstanie muzeum. Może pomyśleć o tym, aby ktoś z młodych członków forum startował w wyborach do RM i tam "gardłował" za muzeum, otwarciem zabytków dla turystów,ochroną zabytków, wydawaniem materiałów promocyjnych itp. Poprzez nasze strony www moglibyśmy robić reklamę kandydatowi. Może z czasem zająłby miejsce burmistrza !!!
Należałoby pomyśleć o odczytach z udziałem znajomych historyków, zbieraczy, hobbystów itd. Może zbieracze różności zaczną się chwalić zbiorami, pisząc do miejscowej prasy - "Oleśniczanin", jest przychylny takim inicjatywom. O naszym forum powinno być głośniej. Ale nie powinniśmy się z nikim wiązać, nie być uzależnionym od burmistrza, MOKiS-u, itp.