| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
marecki
Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 47
Skąd: Wrocław
|
|
za tą budowlą z wieżą jest mały park w którym w bardzo bliskiej odległsci około 50 do 70 m była kaplica ( do dziś stoi ten budyneczek ale jakie ma przeznaczenie nie wiem )
ten plan wioski jest jak na tamte lata niedokładny - nie zgadzają mi się na nim budyneczki
na dole gdzie biegnie droga jest cyfra 134 która oznacza górkę - tej górki niestety nie widać ponieważ porasta ją las - dawno temu było to grodzisko _________________ www.tropiciele-tajemnic.com/forum1/ |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marekn Dyrektor Forum
Dołączył: 05 Paź 2007 Pochwał: 1 Posty: 118
|
|
Grodzisko dalej istnieje, przynajmniej na planie
http://www.olesnica.nienaltowski.net/Forum_Historyczne/grod.jpg
Nie wiem czy pracownicy leśni lub poszukiwacze skarbów go nie rozorali. Z lewej strony była jeszcze dymarka, a z przodu ślady osadnictwa łużyckiego. Takie plany pokazuję z obawą, aby hieny nie rozkradły tego, co pozostało.
W Bystrem powinny pozostać ślady po wielkim myślicielu Abrahamie von Franckenbergu - piwnice zamku i resztki kaplicy zamkowej. Może na resztkach zamku wybudowano (jak to bywało) obecny pałacyk. Podobno w kaplicy zamkowej go pochowano. Ale odnalazłem ślady istnienia tablicy nagrobnej w Kościele zamkowym w Oleśnicy, co mogłoby wskazywać (choć nie musi), ze tutaj został pochowany. Każdy wzgórek w Bystrem może być miejscem istnienia zameczku Franckenberga. Wielu ludzi zafascynowanych tym myślicielem chciałoby odnaleźć zameczek i jakieś ślady po właścicielu. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marecki
Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 47
Skąd: Wrocław
|
|
hm generalnie śladów jako takich nawet po poprzednich mieszkańcach nie pozostało prucz domów i gospodarstw które zajmowali
w Bystrym nie ma zadnego pomnika ani płaskorzezby która by upamietniała osobę lub osoby z dawniejszych czasów
zastanawia mnie nawet bo nie ma tam pomnika poświęconego poległym w I wojnie co było tradycją stawianie wszedzie tam skąd żołnierze pochodzilii te pomniki stoją do dziś nawet w Austrii i Czechach a w Bystrym nie ma nic
jedyna górka jaka występuje we wiosce to ta na której stoi pałac i obora którą widać na zdjęciu po lewej stronie i za tą oborą budynek w którym dawniej była pralnia
byc może zameczek lub dworek Abrachama stał własnie gdzieś tam
a z alei lipowej która wiodła do starego grodziska i ujecia wody zostały może ze dwie lipy _________________ www.tropiciele-tajemnic.com/forum1/ |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mietek
Dołączył: 15 Gru 2007 Posty: 21
Skąd: Jelenia Góra
|
|
Chciałbym się podzielić uwagą na temat jeszcze jednego (prawdopodobnie) grodziska w tej okolicy.
Jadąc drogą z Oleśnicy przez Bystre i Krzeczyn, przed samą wsią Piszkawa, po prawej stronie, blisko drogi, znajduje się wzgórze, które bardzo przypomina dawne grodzisko. Wzgórze, w latach 70-tych było bardzo dobrze widoczne z drogi. Nie było pokryte żadnymi zaroślami. Ilekroć tamtędy przejeżdżałem, to zawsze się zastanawiałem nad tym wysokim kopcem ziemi. Może ktoś coś wie, o tym miejscu.
Pozdrawiam
Mietek |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marekn Dyrektor Forum
Dołączył: 05 Paź 2007 Pochwał: 1 Posty: 118
|
|
Rzeczywiście jest tam wzgórek, który może wskazywać na byłe miejsce usytuowania jakiegoś grodu obronnego (strażniczego). Jest to tym bardziej prawdopodobne, że przy nim biegła kiedyś ówczesna droga Wrocław-Oleśnica (w XIX w. jeszcze tamtędy kursowały dyliżanse i wozy pocztowe). W nielicznych materiałach, które posiadam, to miejsce nie jest zaznaczone jako "zabytkowe". Przed wojną, a może po wojnie, prawie na jego szczycie wybudowano słup wysokiego napięcia (obecnie nie używany) na fundamencie betonowym. Czyli musieli robić wykopy. Gdyby coś znaleźli - mogłaby być o tym wzmianka. Najpewniej elementy ewentualnego grodu leżą niżej. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marecki
Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 47
Skąd: Wrocław
|
|
grudek to raczej nie był - bo górka nie jest spora i jest zbyt stroma , bardziej obstawałbym przy jakimś kurchanie z okresu kultury Łuzyckiej
może w opracowaniach archeologicznych jest wymienione to miejsce ??
chcę wrucic jeszcze do sprawy pomnikow poległych żołnierzy z okresu I wojny światowej , więc jak pisałem w Bystrym prawdopodobnie nie było takiego pomnika a jak w innych wsiach na trasie Olesnica - Wrocław - przez Brzezią Łąkę ?? czy takie pomniki sie tam zachowały ?
i jeszcze Bystre - czy ta wieża mogła słuzyc jako wieża strażacka ? chyba tak bo po cóż innego takie cudactwo w środku folwarku ???
pozdarwiam _________________ www.tropiciele-tajemnic.com/forum1/ |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulus76 Dyrektor Forum

Dołączył: 21 Wrz 2007 Posty: 229
Skąd: tutejszy :)
|
|
| marecki napisał: | | chcę wrucic jeszcze do sprawy pomnikow poległych żołnierzy z okresu I wojny światowej , więc jak pisałem w Bystrym prawdopodobnie nie było takiego pomnika a jak w innych wsiach na trasie Olesnica - Wrocław - przez Brzezią Łąkę ?? czy takie pomniki sie tam zachowały ? |
Czy się zachowały, tego nie wiem. Część takich pomników jest tutaj: http://www.olesnica.org/Pomniki_ofiar_wojny.htm a kilka wrzuciłem TU. _________________ Paweł |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kod
Dołączył: 23 Paź 2007 Posty: 70
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marecki
Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 47
Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kod
Dołączył: 23 Paź 2007 Posty: 70
|
|
Ten okrzyk radości jest wystarczającym podziękowaniem. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marecki
Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 47
Skąd: Wrocław
|
|
gdzie udało się Panu wynaleśc te dwa wspaniałe zdjęcia ??? ( ja myślałem ze umię wszystko znalesc w necie  )
na fotografiach są obiekty których nigdy niewidziałem bo poprostu juz ich nie było gdy sie urodziłem , na ich miejscu stoją inne - i tu mnie dziwi skoro nie było zadnych nalotów na Bystre ani zadnych walk o nie to gdzie te budynki się podziały ????
tu na fotografii nie wyglądaja na ruiny i podupadające
ot to jest zagadka dlamnie  _________________ www.tropiciele-tajemnic.com/forum1/ |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kod
Dołączył: 23 Paź 2007 Posty: 70
|
|
Zdjęcia nie pochodzą z Internetu, dlatego nie mógł Pan ich znaleźć. Myślę, że z czasem - wspólnymi siłami Forumowiczów uda się rozwikłać tę i inne zagadki. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marecki
Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 47
Skąd: Wrocław
|
|
szczerze powiem że nie spodziewałem się aby takie zdjęcia się zachowały - zwłaszcza te lotnicze  - zastanawia mnie w którym roku zostało wykonane ? dom który stoi w prawym dolnym rogu został zbudowany w 1923 r taka jest sygnatura muraża który go stawiał i nazywał sie Paul Linke , napis jest umieszczony na kominach na strychu , byc może był to miejscowy muraż lub rzemieslnik z Oels
budynek był pralnią , na strychu była suszarnia i magiel ręczny który pozostał po dawnych gospodarzach a pod prawą strona budynku była piwnica i był częsciowo podpiwniczony
pzdr ! _________________ www.tropiciele-tajemnic.com/forum1/ |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marecki
Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 47
Skąd: Wrocław
|
|
Zakon Trupiej Czaszki
Z Wikipedii
Skocz do: nawigacji, szukaj
Rycerski Zakon Trupiej Czaszki (Herzoglich Württemberg-Oelssischer Ritterorden vom Totenkopf) był zakonem kontemplacyjnym w Księstwie Oleśnickim na Dolnym Śląsku i później w Księstwie Saksonia - Merseburg.
Ufundował go w r. 1652 książę Sylwiusz Nimrod, pierwszy władca Oleśnicy z dynastii wirtembersko-oleśnickiej. Książę Sylwiusz, który w r. 1649 powołał śląskiego mistyka Johannesa Schefflera, zwanego Angelus Silesius (Anioł Śląski) na swój zamek jako nadwornego lekarza, był pod wpływem mistyków i śląskich Różokrzyżowców, którzy mieli swój główny ośrodek w Ludwigsdorf (ob. Bystre) nieopodal Oleśnicy, majątku ich przywódcy Abrahama von Franckenberga.
Rycerze i damy (wyjątkowo jak na owe czasy dopuszczono niewiasty do zakonu) poświęcać się mieli kontemplacji nad "tajemnicami Boga i Przyrody" i sensem życia w myśl maksymy "Memento mori".
Insygnia zakonne składały się ze srebrnej lub emaliowanej na biało trupiej czaszki, zawieszonej na szyi na czarnej wstędze z wyhaftowanym srebrnym napisem "Memento mori" oraz srebrnego pierścienia z trupią czaszką noszonego na lewej ręce.
Zakon wygasł wraz ze śmiercią księcia Sylwiusza w r.1664. Odnowiła go jego wnuczka Luiza Elżbieta ks. Saksonii-Merseburga w r. 1709 jako zakon żeński. Wygasł ostatecznie w pierwszej połowie XVIII wieku. _________________ www.tropiciele-tajemnic.com/forum1/ |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marekn Dyrektor Forum
Dołączył: 05 Paź 2007 Pochwał: 1 Posty: 118
|
|
Zakon Trupiej Czaszki próbował odnowić ok. 1806-1809 roku "Schwarze Herzog" (Czarny Książę) Fryderyk Wilhelm z linii brunszwickiej. Skończyło się tym, że jego oddziały nosiły na czapce emblemat - trupią czaszkę. Oddziały brunszwicko-oleśnickie były szeroko znane w historii i zapewne dlatego ten emblemat rozprzestrzenił się w Europie, m.in. trafił później do SS. Szerzej o tym na http://www.olesnica.nienaltowski.net/Trupia_czaszka.htm
O przyjaźni A. Franckenberga i Anioła Ślązaka, oraz jego częstych pobytach w Bystrem http://www.olesnica.nienaltowski.net/AngelusSilesius.htm |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|